poniedziałek, 2 grudnia 2013

Rozdział 3.

*Oczami Niall'a*
 
 
Jestem już po koncercie w Sydney .Właśnie wracam do Londynu  z chłopakami. A i zerwałem z Veronicą . Nie przyjęła tego z byt dobrze . Zaczęła płakać i rzucać się na mnie pięściami . Ale dlaczego ? Przecież i tak byliśmy ze sobą z przymusu . Zaraz wsiadamy do samolotu ,żeby w końcu wrócić do domu i odetchnąć . Ale w sumie to jak zerwałem z Verą to chciałbym być we własnym związku ,a nie  z przymusu . Nie ważne przecież jeszcze mamy spotkanie z fanami i fankami . O widzę moje fanki ! Muszę iść do nich przecież ich nie zawiodę ,kocham je ,to są moje księżniczki .
Wysiadłem z samochodu , pogadałem z fankami porobiłem zdjęcia i  trzasnąłem autografy . I jadę do domu .
*8 godzin później *
 
No nareszcie w domu ! Mogę teraz  iść i jeść godzinami i ile chce ,ale nie wiem czy mi chłopacy pozwolą . OJOJ i tak coś zjem ! Przecież to ja Niall Horan ! Jestem Bogiem i mogę jeść ile chce ! I MAM ZRYTĄ PSYCHIKĘ! To jesteśmy już w domu. Oczywiście Liam'a coś napadło( jak po każdym powrocie do domu ) i wyciągnął szufladę w kuchni i zaczął wyrzucać przez balkon łyżki a my mieliśmy z niego beke .  Dochodziła już tak gdzieś 19 to postanowiłem ,że pójdę zwiedzić Londyn no,bo nie było mnie z 4 miesiące w domu to się nieźle stęskniłem za wszystkim co tu widziałem .
  
 
 
 
*Oczami Acaci*
 
 
 
No więc dostałam swój wymarzony telefon i w sumie to podoba mi się tutaj w środku Londynu  .
I nudzi mi się już w moim nowiutkim domu . Mój pokój jest prześliczny !  Jest w nim nawet wielka garderoba ,o której zawsze marzyłam ,ale w dawnym domu nie miałam tego co mam tutaj : Nowy laptop,telefon ,szkoła,ciuchy,buty ! To wszystko co najbardziej chciałam ( no ciuchy miałam ,ale te są takie nowe :D ) : Moje łóżko :    
 
 
 


Łazienka :



Jedna , druga i trzecia połowa mojej garderoby  :  
 
 


 
 
A więc tak sobie mieszkam . Troszeczkę nudzi mi się więc idę pozwiedzać trochę rzeczy których nigdy wcześniej nie widziałam tutaj w Londynie. Idę i idę i nagle zapatrzyłam się w swoje muty i weszłam na kogoś . Ten ktoś obrócił się i mnie złapał ,bo inaczej bym wywaliła się na Londyński asfalt. Spojrzałam na tego kogoś i zobaczyłam jego :
 
 
 
Nie mogłam w to uwierzyć ! To naprawdę on ! Nagle odezwał się do mnie tym  swoim słodkim irlandzki głosem :
 
-Hej . Nic ci nie jest ?
 
-Ojejuniu ! To naprawdę ty . Marzyłam ze spotkaniu z tobą . Mieszkam tutaj całe swoje dzieciństwo i do tej pory cię nie spotkałam .
 
-Ej tylko nie krzycz okej ? Też się cieszę ,że  cię spotkałem . Jesteś bardzo piękna . Idę właśnie się przejść i coś zjeść przyłączysz się ?
 
- Dobrze , w sumie to też jestem głodna . - i tak z Niall'em poszliśmy do Nando's i potem zaprosił mnie do siebie,żeby spełnić moje marzenie : poznać resztę One Direction .I tak szliśmy dłuuuuugo do ich domu gadaliśmy o wszystkim ,ale o niczym . Rozmowa nam się kleiła . Nagle spojrzałam na swój telefon była godzina 23 a ja nie wiem w którym kierunku mam pójść ! Natychmiast zadzwoniłam do mamy i powiedziałam jej ,ze już wracam . I no ,że zejdzie mi jeszcze z kilka godzin . Zgodziła się . Uff całe szczęście. Z Niall'em naprawdę było cudownie . Śmialiśmy się ,bawiliśmy się  w berka i nawet opowiedziałam mu o sobie wszystkie rzeczy jakie sama o sobie wiem a on mi pierwszy raz w życiu gadałam  z kimś tak otwarcie . Czułam się  jakbym znała go wieki .W końcu doszliśmy.
 
-No to właź mała ,bo chyba na  deszcz się zbiera . No szybciej ,szybciej ! Chyba nie chcesz ,żebym się zdenerwował ?
-Chcę !
- i w tym momencie rozpadało się na Amen i Niall zaczął mnie gilgotać i lataliśmy jak małe dzieci po podwórku.
 
-Hahahahahahahaahhaha HORAN ! Stop ! haahahahahhahaahhahaaahahha
 
-Nie ! Ostrzegałem ! hahahhahahahahahahah i co ? nie mam już przez ciebie siły !
- OJOJ !
- No chodź już ! Ahh te kobiety !
-Pff ! Spójrz na gatunek tych brodaczy ! Ale ty chyb ado nich nie należysz !
- O ! teraz to przegięłaś ! .- i z Horanem do północy siedzieliśmy potem weszliśmy do jego villi i niechcący wrzuciłam go do basenu i uciekłam  do jego domu . Chłopaki grali w karty i na mój widok chyba nieźle byli zdziwieni . No i wszedł zdyszany Horan :
-OJEJU ! ACACIA !  JAK TY TAK SZYBKO BIEGASZ ?! O heeeej chłopaki . A no to jest Acacia moja przyjaciółka .- Powiedział o mnie ,ze jestem jego przyjaciółką ! Awww <3  Przywitałam i poznałam się z pozostałymi i daliśmy sobie numery telefonu i  poszłam . Pod sam dom odwiózł mnie Niall i na koniec powiedział mi ,ze jestem najlepsza i ,ze jutro po mnie przyjedzie o 12:0 i mam się przygotować ,bo będę  u nich nocować . Jak przyszłam już do domu nie musiałam się tłumaczyć rodzicom tylko powiedziałam mamie ,ze byłam z Niall'em Horan'em i ,ze jutro pomnie przyjedzie o 12:00 i będę u niego nocować . Moja mama zgodziła się i powiedziała ,żebym szła spać . Poszłam do pokoju  umyłam się przebrałam w piżamę z Niall'em (oczywiście on był na koszulce) . I weszłam jeszcze na tt i napisałam : @NiallOfficial To był wspaniały wieczór ! Dziękuję  :D xx.
I wyłączyłam laptopa i położyłam się spać . Nagle usłyszałam jak mój telefon wibruje. Zobaczyłam i dostałam sms od Niall'a :
 
'' Heeej ! Śpisz ?  Bo ja leże już w łóżku i pisze do ciebie :D Jutro będzie jeszcze lepiej :) Będzie impra ! A teraz dobranoc <3 xx''
 
A ja odpisałam mu :
 
'' O ! Horan już do mnie pisze <3   No ja myśle ! Impra musi być ! Aha i nie powiedziałam ci jednej rzeczy : JESTEM POLKĄ ! :D  Myśle ,ze to ci chyba nie przeszkadza co ?  no ja też jestem zmęczona :) A wiesz ,że mam pizame na której jesteś ty ? Dobranoc ! KSIĘCIU ! :** xx"
 
I Horan odpisał jedynie ,ze to jemu nie przeszkadza ,że jestem polką i odpisałam, że się cieszę z tego powodu i ,że teraz idę już naprawdę spać ,bo jestem wykończona po dzisiejszym dniu .
I odłożyłam telefon. Położyłam głowę i zasnęłam .
 
 


1 komentarz: